Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dział uroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dział uroda. Pokaż wszystkie posty

1 stycznia 2012

Maryschi's Cofee -démarrage

 Bonjour!
Post pochodzi z mojego bloga Maryschi's Cofee



 Zacznijmy od tego. Kocham Francję i wszystko z nią związane. Dawno nie robiłam delikatnych ,francuskich stylizacji. Nie to ,że nie chciałam po prostu opuściła mnie ta wena. Teraz po woli próbuję ją odnaleźć toteż ta stylizacja jest mieszaniną prób i wypocin. Nie jest ona zbytnio wykwintna i złożona ale mi się podoba . To ona zainspirowała mnie do stworzenia nowego bloga. 

Kolory dominujące to niebieski i cukierkowy. 

Cala ta stylizacja zaczęła się od tych spodni. Weszłam aby zaprojektować coś. Uszyłam nie patrząc nawet jakiego jest to koloru i kupiła.  Wróciłam do apartamentu i gdy je rozpakowałam to mi się spodobały. Od razu skojarzyłam sobie je z tą sukienką.
Potrzebne będą: 
spodnie - Fabriqué par Marycha I ♥ it !
buty- Supring Supries
tunika biała w czarne paski- No Name
sukienka - B.Bizou I ♥ it !
naszyjnik (cukierkowy)-Moschino Tribute
naszyjnik( z czarnym sznurkiem)-Gucci Tribute
Torba- Moschino Tribute
Bransoletka- LIU JO


Teraz nadszedł czas na makijaż.
Stylizacja nie może obejść się bez makijażu który jest jedną z najważniejszych części. Nie każdy potrafi sam zrobić i odtworzyć go na podstawie obrazka.


Postaram się opisać wszystko krok po kroku jak najdokładniej po to abyście mogli sobie taki zrobić. Oczywiście jeżeli ktoś chce to może zastosować inne barwy. 


Nie jest on tak jak i stylizacja bardzo świetny , widzę w nim wiele niedociągnięć ale tak bardzo aż go nie widać. 


Potrzebne kosmetyki widzicie na obrazkach. 

 WYKONANIE

Na początku bierzemy niebieski cień do powiek i malujemy nim oczy w taki sposób jak jest pokazane na rysunku. Tą czynność powtarzamy kilka razy.









Następnym ruchem jest pomalowanie kącików oczu białym cieniem który sięga do mniejszej połowy oka. UWAGA: Prz kącikach jest kolor bardziej a im dalej tym bardziej wtapia się w niebieski. 










Czas dodać różowy akcent. Malujemy dolnioł część oka/powieki (nie wiem jak to nazwać).  Czynność powtarzamy kilka razy.








Zostało nam tylko dodanie różu na policzki ja tą czynność powtarzam 2 góra 3 razy ponieważ później będą bardzo mocno różowe policzki.









Nasza doll będzie mała makijaż który pasuje jej do kreacji.









Mam nadzieję ,że miło czytało wam się mój artykuł, poradnik i dziękuję wam. A ci którzy przeczytali tylko wstęp i pooglądali obrazki też dziękuję ;* 

11 listopada 2011

Cosie. Zmiany. Pomysły- Część I

Po przeczytaniu waszych komentarzy, myślę że pomysł się spodobał, i dzisiaj pokażę wam pierwszego cosia. A będą nim... włosy! Tak, to właśnie te, na które poświęcamy najwięcej czasu, maltretujemy je najnowszymi szamponami i odżywkami, prostujemy i kręcimy, mówimy że nienawidzimy, a tak na prawdę to słabość każdej z nas. Tyle że, jeśli od dziecka nosimy jedną i tę samą fryzurę, to naprawdę można mieć jej już dosyć. Czyli czas na cosia! ;)

I tu mam dla was dwie propozycję: radykalną i tę mniej.

radykalna



Ja wybrałam właśnie tą.Zmieniacie swe włosięta prawie o 180' i nie chodzi tutaj o stanięcie na rękach ^^ Jeśli one wam już naprawdę obrzydły i chcecie zrobić to proponuje cięcie.
• Nie każę wam od razu ścinać całych włosów, tylko np. podciąć końcówki. Od razu wasze włosy będą wyglądały na zdrowsze.
• Możecie też je wycieniować( jeśli lubicie chodzić w rozpuszczonych),
• Skrócić je o 7-8 cm
• Albo zrobić coś z naszą ukochaną grzywką :D Podciąć ją lub obciąć na prosto.
• Jeżeli jesteście starsze, lub rodzice wam pozwolą, możecie przefarbować włosy szamponetką. Nie chodzi o jakieś drastyczne zmiany koloru jak z czarnego na blond lub odwrotnie. To by wyglądało naprawdę sztucznie. Chodzi o pogłębienie lub rozjaśnienie swojego koloru. Farba po paru myciach i tak zejdzie, a wy odświeżycie swój wizerunek i inaczej spojrzycie na swoje włosy. Tylko musicie pamiętać o stopniu koloryzacji: 1 zmywa się po 4-5 myciach, 2 po chyba 24, a 3 to po prostu farba. Jeżeli nie popatrzycie na to, to skończycie jak moja koleżanka która w wakacje przefarbowała sobie włosy na czerwono...

delikatna

Ty chodzi po prostu o zadbanie włosów. Umyj je szamponem do nich. nałóż odzywkę. Rozczesz, ułóż je i wysusz. Proste? A mało kto robi. Delikatną zmianę można też osiągnąć robiąc głupi przedziałek na drugą stronę. Można też jeśli masz kręcone włosy raz je wyprostować, lub gdy są falowane lub proste zakręcić. Gwarantuję, że jeśli pójdziecie w innych włosach niż zazwyczaj do szkoły zupełnie inaczej będziecie się czuć. Albo spróbujcie się w coś ciekawego uczesać. Wiem że na pewno są osoby takie ja ja, które rano wola dłużej pospać niż uczesać włosy, ale raz wam nie zaszkodzi zrobić z nimi coś innego. Zamiast oklepanych warkoczy, pytek i koczków spróbuj je rozpuścić. Niech chociaż przez jeden dzień nacieszą się wolnością! ;D A jeśli już na pewno nie strawicie rozpuszczonych, to zwiążcie je ciekawie. Mało jet wzorów? Wcale nie! Kłosy, warkocze francuskie, podpięte spinkami po bokach, opaski. W internecie jet tysiące pomysłów i instrukcji do zrobienia ich. Jeśli same nie potraficie, poproście mamę, siostrę, kumpele. Pewnie z chęcią wam pomogą, a ubaw będziecie mieć po pachy :D




Czasami wystarczy po prostu przyjąć kokardkę na końcu warkocza a od razu inaczej wszystko wygląda. Tu już wszystko zależny od waszej wyobraźni, bo włosy są jedną z bardziej fantazyjnych części naszego ciała. Powodzenia! ;D


7 listopada 2011

Cosie. Zmiany. Pomysły.

A więc. O stardollowe lalki dbamy jak nikt. Latamy od starplazy do salonu piękności, po drodze przewijając się tez przez shuit shop. No i ok, nic w tym złego. Przecież twórcy tej gry właśnie to mieli na myśli. To, aby dać upust swojej kreatywności, którą nie zawsze mamy możliwość wykorzystać w realnym świecie. Tyle że, gdy wylogujemy się, i wyłączymy komputer, to jednak my a nie nasza lalka siedzimy na krześle przed monitorem. I wtedy co? Są dwie opcje:

1. Jesteśmy w 100% zadowolone ze swojego wyglądu, nic nam w nim nie przeszkadza. Cieszymy się z każdego milimetra naszego ciała.
2. Myślimy że jest tragicznie. Albo nie. Może nie jest do końca dobrze. Tak, to właściwe określenie. Bo co jest nie tak? Przecież nasza lalka wygląda jak bogini mody, a my siedzimy w rurkach, bluzeczce z nadrukiem i kadiganie. Coś jest nie w porządku...

Pod koniec wakacji zaczęłam się nad tym zastanawiać. W końcu idę do nowej szkoły, to tak dla odświeżenia look'u pasowało by coś zmienić. I przez parę dni zachodziłam w głowę co...

I wreszcie(po paru naprawdę dziwnych dniach, w którym poznałam chyba wszystkie głupkowate propozycje mojego mózgu) wpadłam, na myślę że dość fajny pomysł. Co 1-2 tygodnie postaram się w cobie coś zmienić. Nie będzie to coś dużego, tylko takie małe coś. Stwierdziłam że to coś, będzie się w miarę rozwijać. No i wtedy zaczęła się zabawa.

Jeżeli macie ochotę, to mogę wam opisywać kolejne etapy małych cosiów. Ale to tylko za waszą zgodą. Bo po co robić coś co nikogo by nie interesowało, tylko zaśmiecało bloga?

Jeżeli zacne grono czytelników zechciało by takie wypociny czytać, kolejny wpis pojawił by się jutro. Pozdrawiam, Yzabelka :)

15 września 2011

TUNEL ! :)

Hurrrra ! Blog nie został usunięty ! :))



____
Dzisiaj w szkole napotkałam dziewczynę z czymś takim :


.
forum.szafa.pl

Jak się dowiedziałam jest to tunel.Można go mieć o różnej średnicy,dopasowanej do ucha . Ja to bym to ujęła : ' Dziura w uchu ' , ale niech będzie profesjonalnie , tunel . Zaciekawiło mnie to troszkę, bo jeszcze się z czymś takim nie spotkałam. Jak Wam się to podoba ? Może któraś z Was ma taki ' tunel ' ??

.


Przepraszam,że artykuł krótki , ale mam jeszcze masę lekcji,ale nie dawno wróciłam do domu
( szkoła 8 - 14,30 + dojazd, trening i przyjazd ) a chciałam Wam się z tym podzielić . Więc , podoba Wam się to ? Mi nie wiem,dość oryginalne. :)

***

Estera,przepraszam,że nie o stardoll,ale o modzie ;]]

2 artykuły dodam w sobotę ( jestem w trakcie pisania . ) . Martyna <3

5 sierpnia 2011

Pazurki, pazureczki...

W normalnym świecie, ostatnio króluje moda na malowanie paznokci pękającym lakierem. Popularne jest też malowanie paznokci na tzw. moon, czy kolory neonowe. A jak jest w modzie stardollowej? Tu, już zupełnie inaczej. Zazwyczaj paznokcie są pod kolor stylizacji, lub mają jeden, wybrany sposób na malowanie pazurków. Dla tych pierwszych, jak i drugich, przedstawiam poniżej cztery pomysły na wykonanie manicure. Może któryś przypadnie wam do gustu?

RPP- czyli Różowy Pudrowy Promyczek :D



Delikatny i słodki, choć bardzo elegancki.


Czerwona Zebra



Manicure dla prawdziwych fashionistek, niebojących się szalonych eksperymentów ze swoim wyglądem :)


Cytrusowy raj



Dla dziewczyn, pozytywnie zakręconych (nie) tylko wakacjami ^^


Wschodząca gwiazda



Choć nie za dobrze wyszła mi tu biżuteria, to na paznokciach znajduje się ciekawa alternatywa dla czarnych i czerwonych paznokci.

A wy? Macie jakieś swoje patenty na przyozdabianie paznokci? Czy wolicie je naturalne? A jeżeli chcecie się pochwalić swoim manicurem, to podeślijcie link w komentarzu, a ja umieszczę go w notce ;)

27 lipca 2011

Stardollowa uroda

Weszłam sobie jak odzień na stardoll, przejrzałam parę rzeczy, i w pewnym momencie natrafiłam na taki oto okaz lalki: Murzynka, z jasnymi blond włosami i skośnymi oczami. Myślałam ze mnie chole... (nie, bądźmy kulturalni) COŚ weźmie. No i zaczęłam gdybać, jak ja, mały, i szary człowieczek na stardollu mógł to zmienić. Więc postanowiłam napisać coś na kształt artykuło-poradnika na temat wybierania elementów twarzy. I nie chodzi tu o coś takiego, który element jest teraz na topie a który już nie. Chodzi o przyporządkowanie ich do charakterystycznych cech urody poszczególnych mieszkanek różnych regionów. No bo naprawdę, czy widziałeś kiedyś murzynkę z naturalnymi blond włosami?

Azjatka




Azjatki posiadają jasną, lecz wcale nie żółtą skórę. Ich włosy są proste, czarne lub w ciemnych odcieniach brązu. Oczu chyba opisywać nie muszę, bo to raczej najbardziej charakterystyczna cecha tego kanonu piękna. Wąskie usta i maleńkie, wąskie noski też się do niego zaliczają. Oczy w różnych odcieniach brązu.

Afrykanka



Ciemna skóra, to podstawa. O jej natężeniu i innych tego typu sprawach decydujecie już wy. Włosy są ciemne, ale jak i u azjatek bywają brązowe. Oczy są też bardzo ciemne, żeby nie rzec, wręcz czarne. Nosy są raczej szerokie. Usta również.
Słowianka




Dobrze nam znana, i podobno najpiękniejsza na świecie uroda. Oczy to odcienie od błękitnego, poprzez lazur, aż do zieleni. Skóra jest jasna, bardzo delikatna. Włosy cienkie i sypkie, w rożnych kolorach blondu. Usta różne. Od wąskich od szerokich.

Skandynawka



To juz dla schematu :) Bardzo Jasne włosy, cera i oczy. Wszystko również bardzo delikatne. Mi zawsze wydawały się jak płatki śniegu. Albo nie! Już bardziej jak Królowe Śniegu. Piękne a zarazem bardzo wyniosłe.


I to koniec. Będziecie korzystać z tych rad, czy raczej zdecydujecie się na ciekawy misz-masz wszystkiego? Jeśli znajdę chwilkę czasu, postaram się także napisać o wyborze makijażu do każdego typu. Więc wy zajmijcie się pisaniem chwalebnych (:D) komentarzy, a ja zmykam się pakować na wakacje. Do następnego artykułu!

Szukaj na tym blogu